Kolejny dzień który zapamiętam do końca swojego życia. Czemu są ludzie myślący tylko o sobie, robiący wszystko by dojść do swojego celu, nawet po trupach… A wystarczy czasami poprosić a nie krzywdzić innych i udawać że się nie wiedziało. Ale taki to kraj, kraj obłudy, a niby katolicy…
Kawał na dziś:
Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwalcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowała…
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobileś dobry uczynek, synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii !
Ksiądz - waląc pięścią w konfesjonał: Pamiętaj, tu jest twój ksiądz, tu twoja parafia!